10 zasad, którymi kieruję się kompletując garderobę

via http://exsangue.tumblr.com

1. Uniform - niezwykle denerwują mnie listy rzeczy, które powinna mieć w szafie każda kobieta. Ja noszę w zasadzie jeden fason spódnic, lubię ubrania o konkretnym kroju. Mam też uniform w wersji na lato i na zimę.

2. Noszę ubrania w kolorach, które mi służą.

3. Lubię rzeczy uniwersalne - ulubiona zwiewna spódnica na lato świetnie wygląda również w towarzystwie ciepłych swetrów i rajstop.

4. Rzeczy, które tworzą mój uniform staram się mieć zawsze co najmniej podwójnie. Np. 2 białe koszule, 2 pary czarnych jeansów.

5. Cienkie kardigany, których nie lubię zastapiłam cienkimi kurtkami. Latem w roli "zapasowego" okrycia świetnie sprawdza się u mnie... kurtka przeciwdeszczowa. Naprawdę grzeje i chroni przed niespodziewanym i spodziewanym deszczem. Zajmuje też niewiele miejsca.

6. Zimą noszę czarne buty, które najlepiej wyglądają z czarnymi rejstopami, a latem do sukienek staram się wybierać obuwie w kolorze skóry. Ostatnio mam też ochotę na czerwone sandały lub baleriny.

7. Mam ulubione sklepy, w ktrórych zaopatruję się w konkretne elementy garderoby, kiedy na poprzednikach odciśnie się piętno czasu.

8. Nie kupuję ubrań na zapas - wyjątek stanowią rzeczy znalezione w lumpeksie, np. jedwabne bluzki i kaszmirowe swetry w moich kolorach i rozmiarze za kilka złotych - gromadzę je najczęściej latem, ale nie popadam przy tym w przesadę.

9. Większość rzeczy kupuję na allegro albo w lumpeksach. Do sklepu wybieram się tylko po konkretne rzeczy oraz buty.

10. Latem podobam się sobie w bieli. Przez resztę roku wyglądam w niej jeszcze bardziej blado niż w rzeczywistości, jednak latem, kiedy skóra nabierze złotawego odcienia biel staje się jednym z moich ulubionych kolorów. Mój uniform na upale dni to biała, zwiewna sukienka. Moim ulubieńcem są też białe szorty połączone koniecznie z ciemniejszym kolorem.



Komentarze

Popularne posty